Opublikowano:

Przebieg ceremonii Chrztu Świętego

Jeśli mamy już wybraną najpiękniejszą na świecie sukieneczkę do chrztu dla naszej córeczki lub najbardziej elegancki komplecik dla chłopca, warto skupić się bardziej na samym Sakramencie. Dlatego Postanowiłam wrócić do tego tematu, jest On przecież najważniejszą częścią Naszej Uroczystości.  A jest jeszcze mnóstwo wątków z tym związanych, które tylko poruszyłam we wcześniejszych wpisach.

Mimo dużego zachwiania Naszego zaufania do instytucji Kościoła, do jego Hierarchów w ostatnich kilku latach, nadal bardzo często decydujemy się na chrzczenie naszych dzieci. Ten sakrament, obok sakramentu Ślubu, jest najbardziej powszechnym obrzędem w Kościele Katolickim i obejmuje ponad 90% wszystkich narodzonych dzieci.

Najczęściej chrzcimy nowo narodzone dzieci, kilkutygodniowe, kilkumiesięczne, zazwyczaj do około 1,5 – 2 lat. Odsetek dzieci kilkuletnich czy osób dorosłych to corocznie ok. 1% wśród wszystkich ochrzczonych w danym roku, czyli niewiele.

Zacznijmy od tego, co to jest Chrzest Święty i co daje ochrzczonemu

„Chrzest w chrześcijaństwie to obrzęd oczyszczenia z grzechów, nawrócenia, sprawowany na polecenie założyciela Kościoła Jezusa Chrystusa.” Aby Chrzest był właściwie, zgodnie z naukami Chrystusa przeprowadzony, ma zawierać: wysłuchanie słowa Pisma Świętego dotyczącego Chrztu, przyzywanie ducha Świętego, wyrzeczenie się zła, wyznanie wiary  Chrystusa oraz musi zawierać wykorzystanie wody.

Chrzest Święty jest podstawą życia zgodnego z Chrześcijaństwem. Chrzest otwiera nam drogę do innych sakramentów, daje nam życie w Duchu, czyni z nas Członków Kościoła Chrystusa.

Samo uczestniczenie osoby już ochrzczonej w Chrzcie jest przypomnieniem jej sakramentu, odnowieniem w wierze. Wszystkie jego elementy  mają ogromną wartość symboliczną, ich znajomość krok po kroku niewątpliwie pomoże w pełnym uczestnictwie oraz przeżywaniu tego Sakramentu przez rodziców chrzczonego dziecka. Dodatkowo może sprawić, że nie będziemy czuć się zagubieni w nieznanej nam sytuacji.

Jak wygląda Chrzest w Kosciele katolickim?

  • Na początku mszy kapłan pyta rodziców o to, jakie imię/imiona wybrali dla dziecka. Najlepiej, jeśli, jak już pisałam w poprzednim poście, uzgodnimy imię wcześniej na spotkaniu przed Chrztem. Może się bowiem zdarzyć, że kapłan odmówi nadania imienia niezgodnego z religią katolicką, mającego złe, niegodne znaczenie.
  • Następnie kapłan pyta rodziców: o co proszą dla swojego dziecka?

A rodzice odpowiadają: o Chrzest.

  • Kapłan:

– Prosząc o Chrzest dla Waszego dziecka przyjmujecie na siebie obowiązek wychowania go w wierze, aby zachowując Boże przykazania,               miłował Boga i bliźniego, jak nauczył nas Jezus Chrystus. Czy jesteście świadomi tego obowiązku?

  • Rodzice:

– jesteśmy świadomi.

  • Następne pytanie dotyczy rodziców chrzestnych. Kapłan pyta ich:

– Czy wy, rodzice chrzestni jesteście gotowi pomagać rodzicom w wypełnianiu ich obowiązków?

  • Rodzice chrzestni odpowiadają:

– jesteśmy gotowi.

Kapłan rysuje na czole dziecka znak krzyża, po nim powtarzają rytuał rodzice oraz chrzestni.

Następnie odbywa się msza święta.

Po kazaniu nadchodzi moment samego Chrztu. Na ten moment powinnyśmy przygotować Szatkę oraz Świecę do Chrztu.

  • Kapłan zadaje pytania rodzicom oraz chrzestnym, na które dpowiadamy twierdząco.
  • Następnie rysuje znak krzyża na czole, matka chrzestna ociera szatką czoło a Ojciec chrzestny zapala świecę od paschału.

Kto powinien trzymać dziecko w trakcie Sakramentu?

Wszystko jedno, zazwyczaj mama. Wybieramy po prostu osobę, u której maleństwo, pięknie ubrane w sukieneczkę do chrztu, będzie najbardziej spokojne. Ubierając nasze dzieciątko, pamiętajmy o tym, aby  sukieneczka wizytowa była uszyta z miękkiego materiału. Nawet w lecie weźmy ze sobą sweterek, koniecznie bawełniany, który nie sprawi, że dzieciaczek będzie  się pocił czy drapał. Bo nawet w ciepły, letni dzień w Kościele bywa chłodno. Na zimniejszy dzień nie zapomnijmy o bucikach i rajstopkach. Uszka warto osłonić czapeczką dopasowaną do pory roku.  Na letnie uroczystości i okazje fajne są czapeczki robione na szydełku, na chłodniejsze dni wybieżmy coś cieplejszego.

Pamiętajmy również o naszych starszych pociechach, niech one również czują, że są w tym dniu ważne. Warto zadbać też o ich stroje wizytowe.

Opublikowano:

Świąteczne wpomnienia

Coraz większymi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Jako dziecko lubiłam je najbardziej ze wszystkich w roku, pewnie ze względu na padający śnieg, spotkania dawno nie widzianych kuzynów i kuzynki. W te dni dziewczynki zawsze pięknie ubrane w wizytowe sukienki a chłopcy w eleganckich koszulach z muchami.  Ubieranie choinki, żartobliwe przepychanie się pod oknem  aby jako pierwszy  dojrzeć pierwszą gwiazdkę, rozpakowywanie prezentów. Trzeba było przy tym bardzo uważać, aby nie pobrudzić naszych eleganckich ubranek wizytowych. To wszystko sprawiało, że z wypiekami na twarzy czekałam na ten dzień.

Jako mała dziewczynka uwielbiałam pomagać mamie w kuchni, podczas przygotowań do Świąt. Na moją śliczną, nową sukienkę wizytową nakładam wtedy fartuszek uszyty przez mamę. Moją pierwszą, prawie samodzielną potrawą była kutia. Mama przygotowywała mi wszystkie składniki a ja dumna łączłam, mieszałam w tej nowej sukieneczce na specjalne okazje.

I dziś chciałabym podzielić się z Wami przepisem na tą właśnie kutię.

liczba porcji/6

czas przygotowania/50 min. (oprócz czasu potrzebnego na moczenie i gotowanie pszenicy oraz na gotowanie maku)

kaloryczność/ wysokokaloryczne

składniki:

szklanka ziaren łuskanej pszenicy;

szklanka suchego maku;

szklanka cukru pudru;

4 łyżki płynnego miodu;

mały kieliszek (50 ml) winiaku lub brandy;

10 dag rodzynek sułtanek;

3 kopiaste łyżki posiekanych orzechów;

3 kopiaste łyżki smażonej skórki pomarańczowej;

szklanka śmietany kremowej;

suszone owoce (morele, daktyle, śliwki) do przybrania deseru.

sposób przygotowania:

Umytą pszenicę moczymy w letniej wodzie, odstawiamy na całą noc. Następnego dnia cedzimy, zalewamy świeżą wodą i gotujemy do miękkości, zmieniając w trakcie gotowania trzykrotnie wodę. Gdy ziarna będą miękkie, odsączamy na sicie.

Wypłukany mak zalewamy 2 szklankami wrzątku, trzymamy przez 20 min. na niewielkim ogniu, odstawiamy do wychłodzenia. Rodzynki zalewamy alkoholem, odstawiamy do nasączenia. Miękki, chłodny mak odsączamy na bardzo gęstym sicie, przepuszczamy dwukrotnie przez maszynkę, po raz drugi na przemian z cukrem pudrem. Zmielony mak łączymy z miodem, odsączonymi rodzynkami, skórką pomarańczową, śmietaną i orzechami, całość łączymy z odsączoną pszenicą, układamy na okrągłym półmisku, kształtując „kopczyk” i wstawiamy do lodówki. Przed podaniem brzegi otaczamy rozdrobnionymi, suszonymi owocami, całość kropimy alkoholem w którym moczyły się rodzynki.

Tak przygotowaną kutię, zresztą najpyszniejszą na świecie pałaszowaliśmy wszyscy w tych naszych odświętnych ubraniach: sukienkach wizytowych, kompletach wizytowych dla chłopców, tatusiowie w obowiązkowych garniturach.

Jednak najbardziej pamiętam Święta Bożego Narodzenia, w które była chrzczona moja młodsza siostra – Ania. Tego ranka spadło mnóstwo śniegu a wszystkie szyby mróz umalował jakgdyby były utkane z najpiękniejszej koronki. Pamiętam jej uśmiechniętą, pyzatą buzię, jasne włoski. Na ten dzień mama uszyła jej śliczną, białą sukieneczkę do chrztu, na główce miała pasującą do sukieneczki wizytowej opaskę z kokardką. Wyglądała w niej jak mały aniołek.

 

 

 

 

Opublikowano:

Akcesoria i ubranka do Chrztu

Niezbędnym, bardzo ważnym elementem Chrztu Świętego jest Świeca oraz Szatka.

Podczas Chrztu Świętego Chrzestny odpala świecę od świecy przy ołtarzu, natomiast Chrzestna ociera Szatką główkę maleństwa po tym, jak kapłan poleje ją wodą święconą.

W moim regionie według tradycji Świecę kupuje chrzestny, Szatkę zaś chrzestna. Często jednak bywa tak, że aby zaoszczędzić Chrzestnym kłopotów same kupujemy te dodatki, tym bardziej, że zazwyczaj można je kupić razem z ubrankiem.

Nie mniej ważnym elementem jest ubranko do Chrztu. Jak każda mama na pewno chcesz, aby Twoje maleństwo wyglądało przepięknie w tak ważnym dniu. Wiemy, że będziemy Ten Dzień wspominać przez wiele lat, chcemy, aby wspomnienia z tej pierwszej, ważnej uroczystości były idealne. Dlatego wybór ubranka nie może być przypadkowy. A wybór jest ogromny. Dla dziewczynek piękne sukieneczki, w różnych krojach i kolorach, dla chłopców komplety, obowiązkowo z koszulą i muszką. Pamiętajmy jednak o tym, że maluszek ma nie tylko pięknie wyglądać, ale musi się przede wszystkim czuć komfortowo. W niewygodnym, nieoddychającym ubranku dzieciątko będzie niespokojne, płaczliwe a przecież nie o to chodzi.

Często producenci ubranek wizytowych czy do chrztu zapominają o tym, że dziecku musi być wygodnie, jego delikatna skóra nie jest jeszcze w pełni „sprawna” więc od sztucznych, poliestrowych materiałów często pojawiają się potówki. Takie ubranko musimy szybko zdjąć i zapewne nigdy więcej go nie założymy. Wybierajmy więc krój, który nie będzie uciskał w brzuszek, ograniczał ruchów rączek. Często długi rękaw w sukieneczce uszyty jest z tkaniny, która nie pracuje, nie dopasowuje się podczas ruchów, lepiej w takiej sytuacji wybrać krótki rękawek i dodatkowo nałożyć sweterek.

Dziś odchodzimy już od poliestrowych sukienek w kształcie bezy, z obowiązkowymi falbanami i kokardami. Garniturek, do tego błyszczący, nałożony na małego chłopca zawsze wydawał mi się zjawiskiem co najmniej dziwnym. Ani to ładne, ani wygodne. Według mnie dziecko powinno wyglądać jak dziecko a nie jak mały dorosły. Na szczęście te czasy już mijają, wracamy do naturalności. Hurra! Coraz częściej odpowiedzialnie i rozważnie wybieramy ubranka uszyte z tkanin bawełnianych, szczególnie dla noworodków. Tym bardziej, że coraz więcej jest wśród dzieci alergików z problemami skórnymi. W takiej sytuacji nie może być nawet mowy o ubranku inne niż bawełniane. Super, jeśli uda nam się znaleźć ubranko, które wykonane jest z tkanin z certyfikatem oeko-tex.

Certyfikat oeko-tex mówi nam, że dany produkt tekstylny został przebadany pod kątem 100 najbardziej istotnych dla zdrowia kryteriów. Znak oeko-tex umieszczony na tkaninie oznacza, że jest ona bezpieczna, nieszkodliwa i delikatna dla skóry. Jest to szczególnie istotne w produktach dla dzieci ponieważ eliminuje ryzyko alergii.

Fajnie jeśli ubranko jest na tyle praktyczne, że będziemy je mogli jeszcze założyć na jakąś inną okazję, np. uroczysty obiad czy jakieś święto. Nie oszukujmy się, te na prawdę dobrze wykonane ubranka, z dobrych tkanin nie mogą być i nie są tanie. Szkoda je nakładać tylko raz.

Są osoby, które po Chrzcie sprzedają ubranko, ale dla mnie to troszkę jak sprzedawanie wspomnień. Każdy z Nas lubi oglądać zdjęcia i inne pamiątk. Pomyślcie, co poczujecie kiedy za 30-40 lat otworzycie pudełko z ubrankiem, Świecą, Szatką i wróci wspomnienie Małej Kruszynki…

Zapraszam za tydzień 🙂

 

Opublikowano:

Przyjęcie

Mamy już wybranych rodziców chrzestnych oraz ustalony termin chrztu w kościele, czas więc na podjęcie decyzji dotyczących przyjęcia.

Odpowiedzmy sobie na kilka pytań: jaką kwotę chcemy/możemy przeznaczyć, ile osób chcemy zaprosić, czy nasze mieszkanie pomieści co najmniej kilkanaście osób, czy mamy czas/chęci/zdolności kulinarne, aby przygotować wszystko same? Czy możemy liczyć na pomoc?

Zacznijmy od liczenia gości, bo czasem tylko najbliższa rodzina to aż naście osób. Rodzice nasi i męża- zazwyczaj 4 osoby (u nas 5 bo nasza niuńka ma 3 dziadków:)), rodzice chrzestni 2 + małżonkowie, czasem ich dzieci. Nasze rodzeństwo z rodziną. No i my: 2. U nas wyszło 13 dorosłych osób oraz 3 dzieci. Już taką liczbę osób może wcale nie być tak łatwo pomieścić w małej kawalerce. W takiej sytuacji jedynym rozwiązaniem może być zorganizowanie przyjęcia w restauracji lub wynajęcie lokalu. A może zaprosimy naszych gości na symboliczny obiad?

Najwygodniejszym, ale też najdroższym rozwiązaniem jest zaproszenie gości do restauracji, musimy się wtedy liczyć ze sporym wydatkiem, około 150 zł. za osobę. Nie musimy wtedy martwić się o to, czy starczy nam nakryć, krzeseł, czy wszyscy się zmieszczą, no i odpada sprzątanie po uroczystości.

Możemy też wynająć lokal i same zatroszczyć się o poczęstunek. To dobre rozwiązanie dla osób z małym mieszkaniem pod warunkiem, że potrafimy gotować i mamy na to czas. A może jesteśmy w tej dobrej sytuacji i możemy liczyć na pomoc naszych mam w przygotowaniu obiadu?

Jeśli mamy duże mieszkanie zazwyczaj decydujemy się na zorganizowanie przyjęcia w domu. Możemy przygotować wszystko same, musimy się jednak liczyć z tym, że całą uroczystość spędzimy w biegu między kuchnią a stołem. Może nie być czasu na to, co najważniejsze, czyli rozmowa z najbliższymi. Przekalkulujmy, czy dużo więcej wydamy zamawiając gotowy obiad, który zostanie do nas dowieziony ciepły, na ustaloną przez nas godzinę. Może warto wydać trochę więcej, ale spędzić ten ważny dzień z rodziną? Warto poszukać ofert paru firm cateringowych czy restauracji, może ktoś ze znajomych może nam coś polecić? My będziemy mogły zająć się np. ciastem czy przystawkami.

Symboliczny obiad dla rodziny czy wielkie przyjęcie? Nie ważne na co się zdecydujemy. Pamiętajmy o tym, co w tym dniu jest najważniejsze i po co to całe zamieszanie. Pamiętajmy, ze spotykamy się z powodu przyjęcia przez nasze maleństwo Pierwszego Sakramentu Świętego.

Opublikowano:

Chrzest Święty

Chrzest Święty to zazwyczaj pierwsze, ważne wydarzenie w życiu naszego Maleństwa, oczywiście zaraz po jego narodzinach :). Decydujemy się na tą uroczystość z powodów religijnych oraz ze względu na naszą tradycję. Takie chwile chcemy wspominać jak najmilej, chcemy, aby wszystko było piękne, dopięte na ostatni guzik.

Pierwszą decyzją, jaką musimy podjąć jest wybór daty Chrztu. Jeśli dzidziuś rodzi się w miesiącach zimowych, wtedy często decydujemy się na przełożenie Chrztu o kilka miesięcy, co w czasach, kiedy byłam chrzczona ja, było nie do pomyślenia (a w cale nie było to tak dawno temu :)). Wtedy obowiązkowo ten pierwszy Sakrament Święty był udzielany w pierwszym miesiącu życia. Jeśli maleństwo było słabe, to nawet zaraz po urodzeniu.

Aby zarezerwować datę, musimy udać się do parafii, do której należymy ze względu na adres zamieszkania aby ustalić szczegóły Chrztu z księdzem. Zazwyczaj wymagane są krótkie spotkania dla rodziców na których usłyszymy o tym, czym jest Sakrament Chrztu, jakie są zasady obrządku w danej parafii. Musimy też znać nazwiska osób, które będą rodzicami chrzestnym naszej pociechy.

A kto może być rodzicem chrzestnym? Zazwyczaj wybieramy swoje rodzeństwo, ale wybór może paść również na dalszą rodzinę czy znajomych. Jedno jest pewne, z  całą pewnością ta decyzja nie może zapaść pochopnie. Musimy  pamiętać o tym, że z przyszłymi rodzicami chrzestnymi naszego maleństwa wiążemy się na długie lata, dlatego ważne jest, aby nasze relacje były dobre.

Nie raz słyszałam od znajomych mam pytanie, czy rodzicami chrzestnymi mogą być osoby tej samej płci, np. dwie kobiety lub dwóch mężczyzn. No więc w mojej parafii może tak być. Ważniejsze aby przyszli chrzestni byli katolikami, mają być dla nas wsparciem w wychowaniu dziecka w wierze. Dlatego zazwyczaj wymagane są od przyszłych chrzestnych zaświadczenia z ich parafii o  tym, że są czynnymi katolikami.

Zazwyczaj wnoszona jest opłata. W niektórych parafiach „co łaska”, czasem jest to wyznaczona kwota.

Pamiętajmy o tym, że każda parafia ma swoje zasady i dla pewności powinniśmy  zasięgnąć informacji u źródła:) Dziś dużo parafii, szczególnie w dużych miastach, ma strony internetowe, co znacznie ułatwia kontakt.

Następną decyzją, jaką musimy podjąć to miejsce, gdzie zorganizujemy uroczystość. Czy zaprosimy gości do domu czy do restauracji, a może zamówić jedzenie z restauracji do domu? Czy będzie to tylko obiad dla chrzestnych czy zaprosimy kilka osób więcej.

O tym wszystkim i jeszcze więcej w następnym poście.

Do następnego czytania 🙂